Blokada rodzicielska
Blokada rodzicielka to dwa słowa, które coraz częściej padają w kontekście bezpiecznego używania komputera przez dzieci. Wprawdzie nie wszyscy rodzicie wiedzą jeszcze jak takową blokadę zakładać, jednak wielu z nich zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, iż komputer może być dla ich dzieci również przydatny co zgubny. Nikt nie ma bowiem kontroli nad tym, co dziecko ogląda w Internecie, tu przez moment cały świat dosłownie staje przed nim otworem. Na milionach stron internetowych można przecież znaleźć przeróżne informacje, zdjęcia czy filmiki, a dostęp do nich jest praktycznie nieograniczony. Z tego też względu warto pomyśleć przede wszystkim o blokadzie stron internetowych, które wydają się nam nieodpowiednie dla naszych dzieci. Poza tym warto również pomyśleć o tym, by blokować niektóre narzędzia i programy w komputerze. Dzięki temu zaoszczędzimy sobie sytuacji, w których to dziecko niechcąco puszcza w niepamięć godziny naszej ciężkiej pracy, usuwając ważne pliki czy też przestawiając parametry i psując pracę komputera. Warto przecież pamiętać o tym, że malec nie do końca wie, co mu wolno robić w komputerze, a czego nie, dlatego też niewykluczonym jest, iż podczas odkrywania zawartości komputera niechcący odinstaluje bardzo potrzebne nam programy czy też skasuje systemowe pliki. Ochrona naszego sprzętu zdaje się być zatem bardzo ważną kwestią, szczególnie jeśli zdarzyło nam się w przeszłości zmierzyć z sytuacją, kiedy to nasz malec zniszczył efekt naszej ciężkiej pracy. Jeśli chodzi o nastoletnie dzieci to kontrolowanie ich poczynań na komputerze będzie bardzo trudne ze względu na to, iż nastolatki zwykle znają się na sprzęcie o wiele lepiej niż ich rodzice. W rezultacie przy odrobinie sprytu mogą być w stanie obejść blokadę rodzicielką i do woli korzystać z możliwości komputera. Czy jest to jednak złe dla ich rozwoju? Nie da się ukryć, iż jeśli nie pozwolimy im korzystać z Internetu czy komputera z domu będą mogli zrobić to u znajomych, dlatego też nie powinniśmy przesadzać z ich nadzorem. To, że dziecko nie chce, byśmy patrzyli mu w monitor, kiedy spędza czas przy komputerze nie oznacza wcale, iż robi coś złego. Być może po prostu potrzebuje odrobiny prywatności, by porozmawiać ze znajomymi, czy też przejrzeć ulubione strony. A jak wiadomo w takim wieku nie bardzo ma się ochotę na to, by tłumaczyć się rodzicom z każdego powziętego kroku. Niemniej jednak rodzice, którzy mają zastrzeżenia do swoich starszych czy młodszych pociesz zdecydowanie powinni pomyśleć o założeniu blokady rodzicielskiej. Jeśli nie potrafią zrobić tego sami, mogą zaczerpnąć porad z licznych przeznaczonych do tego celu stron internetowych, na których szczegółowo wyjaśnia się, jak takowa blokada działa i jak ustawić ją w taki sposób, by była skuteczna. Pamiętajmy jednak, by ustalając hasło w takiej blokadzie nie wpisywać imiona swojego dziecka czy też własnej daty urodzenia, bowiem takie hasło może być bardzo łatwo rozszyfrowane przez każdego, nawet tego mniej sprytnego dzieciaka.
24 maja 2010. W kategorii Bezpieczeństwo, Elektronika. Tagi: blokada, dom, internet, nadzór, nowoczesność, rodzic, strona, zło